Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Państwowa Inspekcja Pracy podpisały porozumienie zgodnie z którym Inspekcja Pracy rozpoczynając kontrolę w firmie będzie posiadała wiedzę, którą na temat zatrudnionych tam pracowników ma ZUS .
Obie instytucje przekonują, że jednym z jego efektów ma być m.in. skuteczniejsza walka z nielegalnym zatrudnieniem, eliminowanie zagrożeń wypadkowych i chorobowych oraz obniżanie poziomu ryzyka zawodowego w pracy.
Dyrektor departamentu legalności zatrudnienia w Głównym Inspektoracie Pracy, Jarosław Leśniewski tłumaczy, że jednym z punktów tego porozumienia jest dostęp PIP do zbioru danych jednostkowych ZUS, a więc lepsze przygotowanie inspektora pracy do prowadzenia czynności kontrolnych. Tak więc np. inspektor, który rozpoczyna kontrolę w firmie będzie wiedział, za ilu pracowników odprowadzane są składki emerytalno-rentowe, wypadkowe, chorobowe, zdrowotne. Szybciej i łatwiej będzie można więc m.in. stwierdzić czy, a jeśli tak, to ilu pracowników firma zatrudnia "na czarno". Pozyskiwanie danych na temat płatników składek z zasobów informatycznych ZUS-u pozwoli na łatwiejsze planowanie czynności kontrolnych i sprawniejsze prowadzenie takiej kontroli.
Podobne umowy między PIP a ZUS były zawierane już wcześniej, a to podpisane porozumienie "doprecyzowuje zakres współpracy" obu instytucji.
Porozumienie podpisali prezes ZUS Zbigniew Derdziuk i Główny Inspektor Pracy Tadeusz Zając. Jest to już drugi tego typu dokument podpisany przez ZUS i PIP.
Źródło: PAP